Organizacja tego zamieszania spadła w całości na Rafalo, więc dziękować sobie sam nie będzie. Jeszcze nikt wcześnie 4 dniowego sylwestra nie organizował, więc pomysł wydawał się być genialny. Imprezę zaszczycił swoją obecnością Riccardo Campa oraz Kimmo Salo - właściciel Flashback Records. Za konsoletą też było gorąco: Krzyś-PL, Sthilmann, Bogdan Fabiański, Grzegorz Kittler, Andrew Black i Nextanimal. Czwartego dnia świętowania nowego roku wszyscy mieli powieki na zapałki. Ale było warto. Wspólne obiadowanie w góralskiej knajpie, wypad na zwiedzania browaru Żywiec, giełda płytowa, koncert Riccardo, wykłady Fabiana z historii muzyki rozrywkowej, smażenie kiełbasek na ognisku i całonocne dudnienie lat osiemdziesiątych na zawsze pozostaną w naszych wspomnieniach. Podziękowania specjalne dla Tommiego, Andrzeja, Riccardo, Sthilmanna, Kimmo, Krzysia-PL praz Lenina (Lenin wie za co).