
Przy biografii zespołu Azyl P napisałem, że rozpoczynali karierę od wygranej w Konkursie Młodych Talentów. Ściślej nie było wtedy przyznanej pierwszej nagrody. Druga nagroda została rozdzielona pomiędzy zespół Azyl P i ... Klaus Mitffoch. Może teraz parę słów o tej drugiej formacji.
Klaus Mitffoch de facto nagrał tylko jeden album - za to uznany przez wielu za najlepszą płytę w historii całego polskiego rocka. Grupa powstała w 1979 roku we Wrocławiu, a tworzyli ją Lech Janerka, Krzysztof Pociecha, Wiesław Mrozik i Kazimierz Sycz. Po kilku miesiącach prób muzycy się poddają. Drugie podejście nastąpiło rok później z nowym perkusistą Markiem Puchałą w składzie. Wówczas kapela nie miała jeszcze sprecyzowanej nazwy. Dopiero po dwóch latach działalności amatorskiej, w czerwcu 1983 roku wystartowali w Ogólnopolskim Turnieju Młodych Talentów, gdzie, jak wspominałem na wstępie, zajęli drugie miejsce wspólnie z grupą Azyl P. Umożliwiło to zespołowi nagranie dwóch, bardzo interesujących singli:
1. "Ogniowe strzelby" z utworem "Śmielej" na stronie B;
2. "Jezu, jak się cieszę" z utworem "O głowie" na rewersie.
"Ogniowe strzelby" otrzymały nagrodę w konkursie III Programu PR, natomiast kawałek "Jezu, jak się cieszę" stał się przebojem również w dyskotekach.
"Jezu jak się cieszę"
Jezu jak się cieszę
Z tych króciutkich wskrzeszeń
Kiedy pełną kieszeń znowu mam
Znowu mogę myśleć
Trochę jakby ściślej
I wymyślać śmiało nowy plan
I pięknie jest
Nieskromnie bardzo jest
Kiedy mija, tak jak wszystko
Ta euforia kilku dniowa
Wstawać i pracować i mieć
Nie bardzo mogę
Nie bardzo mogę nie
Nie bardzo chcę
Jezu jak ja lubię
Jak ja bardzo lubię
Chyba tak nie umie lubić nikt
Lubię się zaszywać
Lubię nadużywać
Szukam wciąż okazji
I je mam
I pięknie jest
NIeskromnie bardzo jest
Mimo udziału Klausa Mitffocha w trasie koncertowej "Spear Of Destiny" w 1983 roku, zespołowi nie udało się pozyskać przychylności mediów, czego główną przyczyną była niemiecka (celowo pisana z błędem) nazwa.
W roku 1984, z gościnnym udziałem klawiszowca Wojciecha Konikiewicza, grupa w końcu nagrała album o oryginalnym tytule "Klaus Mitffoch". Płyta ta stała się jednym z najważniejszych wydarzeń muzycznych w dziejach polskiego rocka. Tu przytoczę ciekawostkę pochodzącą ze strony internetowej poświęconej formacji: "Album doczekał się czterech wydań: oryginalnego, okrojonego kasetowego, kompaktowego wzbogaconego o brakujące utwory z singli oraz... hiszpańskiego. Edycja hiszpańska wyróżnia się lepszą jakością okładki oraz wkładką z tekstami (nie tłumaczonymi na hiszpański)."
Tuż po wydaniu albumu zespół się rozwiązuje. Zaplanowany koncert na festiwalu "Rock we Wrocławiu" zostaje odwołany. Oficjalnie muzycy tłumaczą, że rozpad nastąpił z powodów "artystycznych".
Po zakończeniu działalności w zespole, Lech Janerka rozpoczął karierę solową pod własnym nazwiskiem.
Pozostali muzycy już bez Janerki reaktywowali kapelę w 1986 roku. Zmieniona została nazwa na "Klaus Mit Foch", zmienił się również skład oraz brzmienie. Klaus Mit Foch zadebiutował na festiwalu "Poza Kontrolą" w Warszawie w 1987 roku, a niedługo potem nagrał album "Mordoplan". Album ten poważnie różnił się od materiału nagranego z Janerką i był mniej przebojowy. Jednak takie utwory jak "Chciałbym się rozpędzić", "Tife Tife" czy "Ostatnie wakacje" zostały zauważone. "Mordoplan" niestety nie zainteresował fanów, nie wyobrażających sobie grupy bez Janerki. Zapewne z powodu braku sukcesów Klaus Mit Foch rozwiązał się w 1989 roku.
Oficjalna strona Lecha Janerki i tym samym utożsamianego z nim pierwszego zespołu
http://www.janerka.art.pl